Piotr Grążawski


Strona Główna Artykuły Download Forum Linki Kategorie Newsów


Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Download
FAQ
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Galeria
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 65
Najnowszy Użytkownik: Falk
Chopin blisko Brodnicy
TU, SKĄD DUCH MAZURKÓW CHOPINA...

B
iografowie znakomitego polskiego kompozytora Fryderyka Franciszka Chopina (1810- 1849) niemal zawsze wspominają o jego pobycie w Szafarni koło Płonnego, gdzie do dziś stoi dworek Dziewanowskich, słynny z odbywających się tam koncertów fortepianowych. Przyznają tym samym, że był to znaczący okres w rozwoju twórczej weny muzyka. Mało jednak mówi się, iż Szafarnia wcale nie była jedyną miejscowością tego kawałka ziemi dobrzyńskiej, którą Chopin odwiedził.

A wszystko zaczęło się w 1822 roku, gdy 18 –letni Fryderyk poznał przebywającego w pensjonacie Chopinów Dominika Dziewanowskiego- kontynuatora słynnej linii rodu od XVII wieku osiadłego w Szafarni, około 8 km od Golubia Dobrzynia. Dość powiedzieć, iż ojciec Dominika, Juliusz, był rodzonym bratem bohatera spod Somosierry (1808r) pułkownika Jana Nepomucena Dziewanowskiego.
W wakacje 1824 roku Dziewanowscy zaprosili Fryderyka Chopina do Szafarni, gdzie przyjęto go z wielką gościnnością, zaś szczególną opieką otoczyły go dwie śliczne siostry Dominika- Józefa i Ludwika, podobno poproszone o to osobiście przez panią Chopinową, drżącą o słabe zdrowie syna.
Trzeba wiedzieć, że rodzina Dziewanowskich należała do elity szlachty dobrzyńskiej, prowadziła dom otwarty, utrzymując szerokie kontakty z innymi okolicznymi dworami. Wieść o przyjeździe młodego panicza z Warszawy, „biegłego w sztuce kompozycji fortepianowych” natychmiast rozeszła się po okolicy, czego następstwem były liczne zaproszenia. Wiemy, także ze wspomnień samego Chopina, że był częstym gościem dworku w Sokołowie, gdzie jego właścicielom Wybranieckim, oraz licznie zgromadzonym sąsiadom grywał swoje utwory.
W liście do rodziców pod datą 10 sierpnia 1824 rok Fryderyk pisał: „(...) W sobotę było wiele gości w Szafarni, pan Podoski, pan Sumiński, państwo Piwniccy, pan szambelan Piwnicki, pani Borzewska, brat pani Dziewanowskiej, pan Wybraniecki z Białobłockim (...)”.
No właśnie, w Sokołowie miał też innego przyjaciela, a mianowicie Jana Białobłockiego herbu Ogończyk. Młodziency poznali się, gdy Jan pobierał nauki w Liceum Warszawskim, mieszkając w pensjonacie Chopinów. To musiała być silna przyjaźń, skoro Frydereyk nie tylko wiele razy odwiedzał przyjaciela w trakcie pobytu w pobliskiej Szafarni (1824-1825), ale również dlatego, że dość regularnie pisali do siebie listy.

Niestety Jan Bialobłocki, w wieku 23 lat zmarł (1823) dość niespodziewanie. Wówczas jego matka, porządkując rozmaite rzeczy, które po sobie zostawił, znalazła także listy od Chopina. Postanowiła je zachować zamykając w sekretnym sekretarzyku. Wkrótce po tym ojczym Jana -Antoni Wybraniecki zaangażował się w sprawy narodowe i wziął udział w powstaniu listopadowym, co po jego upadku spowodowało liczne represje, w tym rewizje sokołowskiego dworu. Któryś z carskich śledczych znalazł korespondencję chłopaków, a najwidoczniej nie mogąc rozczytać czego dotyczy, lub z braku na to czasu skonfiskował ją w całości.
Kilkadziesiąt lat później, w roku 1921, na mocy traktatu ryskiego, bolszewicka Rosja zwróciła Polsce część zagrabionych akt i innych dóbr ruchomych. Cztery lata później jeden z archiwistów szukając jakichś dokumentów przekładał stos odzyskanych „papierzysk”, gdy zupełnie niespodziewanie wpadły mu w ręce owe listy młodego kompozytora. W roku 1926 wydał je Stanisław Pereświet- Sołtan, a dziś są „białym krukiem” pilnie poszukiwanym przez miłośników Chopina.
W rodzinnym albumie Fryderyka zachowała się też dość obszerna notatka poświęcona jego koncertowi na organach oborskiego kościoła klasztornego Ojców Karmelitów (na pamiątkę tego wydarzenia jest w kościele klasztornym stosowna tablica). Pewnie nie było to wielkie wydarzenie muzyczne, ponieważ kompozytor nie był organistą ale może świadczyć o pewnej zażyłości z rozmaitymi środowiskami tutejszego społeczeństwa. Zresztą, że tak właśnie było, wynika i z jego listów do rodziny, które często przekształcał w swoistą parodię popularnego wówczas „Kuriera Warszawskiego”, nazywając je wtedy „Kurierem Szafarskim” (właściwie „Kuryerem Szafarskim”), gdzie „wiadomości krajowe” odnosiły się do zdarzeń zaszłych w posiadłości Dziewanowskich, zaś „wiadomości zagraniczne” dotyczyły opisów jego wojaży po pozostałych rejonach ziemi dobrzyńskiej, lub rozmaitych śmiesznych anegdot, których sam był świadkiem, lub o których słyszał.
I tak pod datą 16 sierpnia 1824 roku „Kuryer Szafarski” w „Wiadomościach Zagranicznych” donosi: „Pewien obywatel w okolicy chciał czytać Monitora. Wysłał więc służącego do Xięży Karmelitów w Oborach, prosząc o pismo periodyczne. Służący w życiu o piśmie periodycznym nie słysząc, przekręcił wyraz i spytał się Xięży o pismo hemoroidyczne.”
Innym razem, pod data 27 sierpnia 1824 „Kuryer Szafarski” przyniósł rodzicom Fryderyka taka relację: „Dnia 26 M. I R.b. w Sokołowie indyk wlazł ukradkiem do ogrodu. Kania chowana od młodości w ogrodzie, w życiu nie widząc indyka, krzywo na niego patrzała, a zbliżywszy się oczy mu wydrapać chciała. Indyk się napuszył, a widząc, że miną nic nie wskóra wziął się do dzioba. Wszczęła się walka: zwycięstwo żadney stronie nie sprzyja, aż na koniec po długey potyczce indyk zwycięzca, wydziobawszy kani oko prawe smutnie pojedynek zakończył.”
„Kuryer” z 2 września 1824 r donosi o awanturze, do jakiej doszło między psem a kotem w miejscowości Białkowo (gmina Golub-Dobrzyń)

Lektura owych „kuryerowych” listów ujawnia niebywałe poczucie humoru ich autora. Sam siebie nazywa w nich Jaśnie Wielmożnym Panem Pichoniem, Jakubem, lub też Franciszkiem Chopinem (rolę „cenzora” pełniła urocza panna Ludwika Dziewanowska, która raz tak się tym przejęła, że próbowała wykreślić jakieś zdanie z listu kompozytora, na co ten napisał: „Bardzo proszę cenzora, nie krępować mi ozora”).

Poczucie humoru to jedno, lecz co nas tu pewnie bardziej interesuje- pisma ujawniają żywe zainteresowanie młodzieńca kulturą ludową; zwyczajami, pieśniami. Może to były jakieś wspomnienia, jakieś reminiscencje z wczesnego dzieciństwa, gdy matka (Justyna z Krzyżanowskich) śpiewała mu do kołyski piosenki ze swoich rodzinnych stron (pochodziła z niedalekiej kujawskiej miejscowości Długie)? Może. Faktem jest, że nie opuszczał żadnej okazji do uczestnictwa w ludowych obrzędach, co również go bawiło. W swoim „kurierowym” liście z dnia 26 sierpnia 1825 roku pisał m.in.: „(...) tego samego dnia okrężne dwóch wsi się odbyło (...) JPanna Agnieszka Guzowska i JPanna Agnieszka Turowska-Bąkiewna pompatycznie, z wieńcami na głowach, przewodniczyły żniwiarkom, prowadzone od dwóch mężatek, z pęczkami w rękach. Stanąwszy w takiej kolumnie przed samym dworem, odśpiewali wszystkie strofy, z których to każdemu łatkę przypinają, a między innymi dwie następujące strofy mnie:

>Przede dworem (...) zielony kierz,
Nasz warszawiak chudy kieby pies.
Na stodole stają jętki,
Nasz warszawiak bardzo prędki.<

Innym razem, gdy Dominik Dziewanowski zabrał go kiedyś w okolice Dobrzynia, a tam właśnie odbywało się jakieś żydowskie święto, czy może wesele (jeszcze w 1938 roku w Dobrzyniu mieszkało więcej niż 3 tys. Żydów, co stanowiło ponad połowę wszystkich mieszkańców), no, w każdym razie klezmerzy grali swą muzykę na całego, Chopin stanął jak wryty i za nic na świecie nie chciał się ruszyć z miejsca żydowskiej zabawy. To tam właśnie narodziła się w jego głowie kompozycja Mazurka a-moll, którego światek miłośników muzyki i wtajemniczeni od razu nazwali „Żydkiem”.
Można podsumować, że na interesującym nas terenie Fryderyk Chopin przebywał w następujących miejscowościach (a w każdym razie wymienił je w „Kuryerze Szafarskim”): Białkowo (wraz z Pulkiem, Kurencczynem, Dabrową, Słomianami i rumunką Sadykierz należało wtedy do dóbr sokołowskich, stanowiących własność Antoniego Wybranieckiego, ojczyma Jasia Białobłockiego, kolegi Chopina), Dulnik (osiedle Nowogrodu), Obory (wieś częściowo klasztorna z kościołem i klasztorem karmelitów -Mariae de Monte Carmelo), Sokołowo (własność Antoniego Wybranieckiego, zresztą wtedy też właściciela Dobrzynia nad Drwęcą). Do tego trzeba dodać miasta Golub, Dobrzyń i Kowalewo (o czym niżej)
Wszyscy biografowie pianisty zgodnie podkreślają, że jego pobyt na wsi dobrzyńskiej, zetknięcie z tutejszym folklorem miały znaczny wpływ na jego twórczość. Adolf Nowaczyński („Młodość Chopina”) stwierdził nawet, że „właśnie tam, na ziemi dobrzyńskiej młody Chopin „najbardziej przepoił się polskością, nabuchał polszczyzny”.
Jeden z listów, jakie z Warszawy wysłał (27 lipca 1825r) do Jasia Białobłockiego zakończył wykrzyknikiem „Ach Sokołowo mi zapachniało!”.
Wiemy (niestety bez szczegółów), że Chopin przebywał też w Kowalewie. Znany jest jego list do rodziców, wysłany stamtąd 19 sierpnia 1824 roku. Wspomina w tym piśmie o jakiejś podróży na Pomorze, lecz bez bliższych danych.

Wyliczanie miejscowości i śladów pobytu młodego Fryderyka Chopina na tej ziemi jest zabiegiem niejako nobilitującym okolice Golubia-Dobrzynia. Przy czym nie jest to nobilitacja w spotykanym często stylu – „patrzcie, pod tą lipą leżał onegdaj Napoleon” (z czego na dłuższą metą dla obu stron nic nie wynikło), lecz nobilitacja –czytając biografów -absolutnie autentyczna, bo obie strony na tych kontaktach zyskały i czegoś nauczyły się od siebie nawzajem (skoro w utworach największego kompozytora pobrzmiewa nuta z tych stron, to co to jest jak nie zdrowe wywyższenie i duma?).
Teraz, gdy będziemy słuchać nieprawdopodobnie muzycznie pięknych mazurów i polonezów, to pomyślmy o tym, iż stanowią one nie tylko przykład dzieł o wybitnie polskim charakterze, gdzie twórca nawiązał w nich do polskiej pieśni ludowej i wykorzystał wszystkie jej właściwości różnorodność rytmów z charakterystycznymi akcentami, piękno melodii, odrębność tonalną, itd., ale pomyślmy też o tym, że znaczna część to echo folkloru ziemi dobrzyńskiej. Bo choć Chopin nie wykorzystał tutejszych melodii ludowych w sposób dosłowny, to przecież w wielu swoich utworach wykorzystał ich ducha i ten „duch” w jego muzyce tak cudownie głaszcze nasze serca do dziś.
Piotr Grążawski
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

BrentSog
23/03/2018 02:26
[url=http://www.vitaral.c
om.tr/header/class.asp?ff
ff=268]Igtropin Meditech[/url] Make sure that your renter's insurance plan handles theft as well as disasters. Renter's insurance ha


BrentSog
08/02/2018 14:03
fpyhzmm http://www.seaworld-kreuz
fahrten.de/499-rolex-dayt
ona-grĂźnes-zifferblatt.h
tm http://www.petitpainperdu
.fr/rolex-pepsi-cola-027.
php http://www.primolifeclub.
it/b


GachimSax
13/11/2017 13:47
[url=http://nexusrp.ru/]N
exusRP GMOD STALKER RP Server[/url] [url=http://yousteam.ru/]
Buy cheap steam keys[/url]


GachimSax
06/11/2017 15:43
[url=http://nexusrp.ru/]N
exusRP GMOD STALKER RP Server[/url] [url=http://yousteam.ru/]
STEAM č Origin keys[/url]


GachimSax
04/11/2017 08:31
[url=http://nexusrp.ru/]G
MOD STALKER RP Project[/url] [url=http://yousteam.ru/]
Buy cheap steam keys[/url]


RichardKl
13/08/2017 06:12
gzdjstb http://www.menteprofonda.
it/scarpe-prada-autunno-i
nverno-290.htm http://www.angelozzisrl.i
t/nike-air-force-transpar
ent-769.htm http://www.ttwater.it/472
-puma-creeper


MerlinArten
13/08/2017 01:26
[url=http://www.corsica-s
eniors.fr/baskets-philipp
-plein-homme-536.html]Bas
kets Philipp Plein Homme[/url] It is recommended to stretch simply because whenever you expand with rheumatoid


MerlinArten
11/08/2017 14:27
[url=http://www.citesket.
fr/adidas-femmes-chaussur
es-932.html]Adidas Femmes Chaussures[/url] Focus on a larger impression. Your best guide needs to understand what sort of firm functions tot


RichardKl
11/08/2017 04:48
szbgdin http://www.allo-paella-tr
aiteur.fr/longchamp-cycla
men-384.htm http://www.claudegouron.f
r/louboutin-noir-strass-9
33.php http://www.omake.fr/air-j
ordan-spizike-noir-br


MerlinArten
08/08/2017 13:13
wdgfxsp http://www.sebastienmagro
.fr/adidas-2015-homme-266
.html http://www.hd3d.fr/huarac
he-bleu-rouge-605.html http://www.cfdspros.fr/ad
idas-superstar-rose-femme
-947.html


Archiwum

Copyright © 2006
422,327 Unikalnych wizyt



Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie